Skórzane rękodzieło prosto z warsztatu na czterech kołach

Który przemierza iberyjskie ziemie

Algarve – kraina migdałów, piri-piri, pięknych klifów i mocnych wiatrów. Ostatnia odbita ziemia podczas Rekonkwisty. Część 2.1: Miejsca – Sotavento: od granicy z Hiszpanią do Albufeiry. 

Dzisiaj przyszła kolej na drugi artykuł, który przygotowaliśmy dla was na temat Algarve – naszym zdaniem jednego z najpiękniejszych wybrzeży całej Europy. Ostatnio opowiadaliśmy sobie trochę o ogólnej specyfice tej części Portugalii a dzisiaj wirtualnie „przejedziemy” pół wybrzeża od granicy z Hiszpanią po Albufeirę. W ten sposób będziemy mieli szanse podzielić się z wami naszymi ulubionymi miejscami (dlatego nie będziemy pisać o wszystkich!) i być może, ten właśnie artykuł odpowie na kilka pytań, z którymi często spotykam się prowadząc wycieczki (jestem przewodnikiem turystycznym – specjalność Portugalia i Andaluzja) i rozwieje kilka waszych wątpliwości.

Algarve – kraina migdałów, piri-piri, pięknych klifów i mocnych wiatrów. Ostatnia ziemia odzyskana podczas Rekonkwisty. Część 1: ogólny zarys regionu. 

Dzisiejszy wpis rozpocznie serię o Algarve – najchętniej odwiedzanym przez turystów regionie Portugalii. Początkowo miał to być jeden artykuł ale zajmowałby kilkanaście stron A4 i zdecydowaliśmy podzielić go na mniejsze części. Algarve to pas ziemi położony na południu Portugalii. Jest to obszar ciągnący się około 170 km ze wschodu na zachód wzdłuż wybrzeża Oceanu Atlantyckiego: od naturalnej granicy z Hiszpanią czyli rzeki Gwadiany, aż po Przylądek Świętego Wincentego (najbardziej wysuniętego na południowy-zachód przylądka kontynentalnej Europy). Z południa na północ ma zaledwie 40 km i z powierzchnią 5,5 tys km kwadratowych jest prawie dwa razy mniejszy od naszego najmniejszego województwa – opolskiego. Zamieszkuje ten obszar ok 450 000 mieszkańców ale lotnisko w Faro przyjmuje ponad 8 mln turystów rocznie!

Walka o niezależność elektryczną. O tym jak zmusiliśmy słońce, żeby nam chłodziło piwo. 

Dzisiaj opowiemy o instalacji elektrycznej, którą mamy w naszym vanie i, która została stworzona od podstaw przez nas, bez pomocy żadnych specjalistów z zewnątrz. Wróciliśmy do czasów szkoły średniej, do rysowania obwodów, przekaźników, kontrolerów, amperów, watów i ślęcząc po nocach stworzyliśmy TO o czym dzisiaj Ci opowiemy. Potraktuj to jako artykuł poglądowy, pamiętaj, że nie jesteśmy profesjonalistami w temacie elektryki ale piszemy z nadzieją, że może ktoś nauczy się na naszych błędach. Wpis ten powstał właściwie „na życzenie” bo ostatnio dużo osób wypytywało nas właśnie o prąd w naszym domu na kółkach.

Najważniejsze elementarne sprawy dotyczące Portugalii, które musisz wiedzieć, żeby od samego początku nie wyjść na gringo. Słowo na temat złożoności języków. 

Czy wiesz czemu w Hiszpanii nie jeździ Mitsubishi Pajero a w Portugalii na ulicy nie uświadczysz Hyundaia Kona? Potrafisz zamówić w Portugalii kawę tak jakbyś sam urodził się w Porto? Dlaczego każdy Rui zaczerwieni się przedstawiając się Polakowi? Czy na zakrętach na Półwyspie Iberyjskim czyha na Ciebie jakieś niebezpieczeństwo?

Korek – (naturalny) narodowy skarb Portugalii 

Portugalia jest przepięknym krajem ale niestety ze światowego imperium, na przestrzeni wieków stała się zaściankiem Europy. Mieliśmy szczęście mogąc odkrywać Portugalię i jej skarby, których (a co może być dla niektórych niespodzianką) ma całe mnóstwo – niektóre z nich są ukryte, ale co najważniejsze, większość z nich jest naturalna. Dziś z przyjemnością opowiemy wam trochę więcej na temat korka – jednego z najważniejszych towarów eksportowanych przez Portugalię do wielu różnych miejsc na całym świecie.

100% vanlifers, podróżnicy, miłośnicy natury & warsztat kaletniczy na kołach 

Cieszymy się mogąc w końcu ogłosić, że blog jest online! Nasz pierwszy post będzie wprowadzeniem i okazją by się w końcu porządnie przedstawić!