Skórzane rękodzieło prosto z warsztatu na czterech kołach

Który przemierza iberyjskie ziemie

Finlandia – kraj kontrastów

18/07/2021 17:54

Europa, Finlandia, podróże, podróżowanie, przewodnik, przydatne w podróży

Finlandia błędnie uznawana jest za część Skandynawii, do której należą jedynie Norwegia, Szwecja i Dania. Sama właściwie do teraz myślałam, że Finlandia również należy do Skandynawii i dlatego tak bardzo byłam zdziwiona bo nijak (oprócz środowiska naturalnego i cen) nie przypomina, odwiedzonej przez mnie niedawno, Szwecji. Finlandia zachwyca krajobrazem, który jest jednak monotonny – 74% powierzchni całego kraju zajmują lasy, położone nad ponad stu osiemdziesięcioma tysiącami jezior. Mieszka tutaj jednie 5,5 miliona mieszkańców, mówi się po fińsku i szwedzku, przysmakiem jest smażony renifer a ceny są jeszcze wyższe niż w Szwecji!

Od kilku miesięcy podróżuję służbowo po Europie. Jeszcze w kwietniu pisałam Wam o moich wrażeniach po przyjeździe do Szwecji, w czerwcu odwiedziłam Polskę, o której również napisałam jeden tekst specjalnie dla moich kolegów z pracy, którzy wszyscy są Hiszpanami i nigdy wcześniej w Polsce nie byli. Teraz przyszedł czas na Finlandię, która od pierwszego dnia zaskakuje mnie praktycznie na każdym kroku. Dlaczego jest, moim zdaniem, krajem kontrastów?

Pobyt w Finlandii rozpoczęłam od stolicy i już tutaj nastąpił zgrzyt. Samo miasto jest niewielkie i, szczerze mówiąc niezbyt ciekawe. W jeden dzień bez problemu można „zaliczyć” wszystkie najważniejsze atrakcje. Pod względem architektonicznym, Helsinki trochę przypominają mi Warszawę czy Berlin z lat ‘70 i ‘80. Niby spacerując po stolicy możemy obserwować przekrój różnych stylów architektonicznych, jednak i tak przytłacza postkomunistyczny, szary brutalizm (który ma jednak w sobie coś urokliwego). Co jednak zaskoczyło mnie najbardziej? Przyznam się, że chyba pierwszy raz w życiu nie przygotowałam się do podróży. Spodziewałam się więc czegoś podobnego do Szwecji. Sztokholm jest majestatyczny, piękny, czysty. Ludzie na ulicach ubrani są nie tylko schludnie ale przede wszystkim dobrze i stylowo. Nie widzi się zbyt wielu osób bezdomnych, żebrzących czy zbierających puszki. Nie widziałam też wielu osób pijących alkohol na ulicach. W Helsinkach mamy cały przekrój – trochę jak kiedyś na dworcu w Katowicach. Ktoś popija wódę z papierowej torby, ktoś śpi na ławce a jeszcze inny na chodniku, ktoś zbiera puszki, butelki i pety, jeszcze ktoś inny nachalnie żebrze. Jest brudno.

Właśnie takie było moje pierwsze wrażenie. Muszę przyznać, że Helsinki trochę mnie zszokowały bo spodziewałam się czegoś innego (moja wina). Zaczęłam więc coraz uważniej się przyglądać i analizować coraz dogłębniej otaczającą mnie fińską rzeczywistość.

MODA

Finowie wyglądają tak, jakby po prostu mieli wszystko gdzieś i jakby wszyscy ubierali się na targu. Nie mówię, że to coś złego ale na pewno zaskakującego, bo zazwyczaj, w każdym społeczeństwie, da się zaobserwować pewną różnorodność jeśli chodzi o ubiór. W Finlandii właściwie też jej nie brakuje ale jest trochę inna – znakomita większość ma stylówę jak moja babcia w PRL (i to ludzie młodzi, w wieku średnim i starzy). Spora część ludzi nosi się na czarno w stylu heavy black metal. Potem pozostaje nam odsetek takich trochę „freak’ów” – kolorowe włosy, mężczyźni w damskich ciuchach i przesadzonym makijażu, ludzie w projektowanych przez samych siebie strojach. Reasumując – Szwecja wygląda trochę jak gigantyczna Ikea wypełniona ludźmi ubierającymi się zgodnie z najnowszymi trendami mody. Finlandia wygląda trochę jak taka mała Rosja – która jak wiemy nie jest krajem, a stanem umysłu. Jak zgłębiłam się trochę w temat to w sumie do 1917 Finlandia była częścią Rosji, także może wcale nie powinno mnie to aż tak szokować?

CENY

Finlandia jest strasznie droga! Te ceny po prostu nie pasują mi do tego społeczeństwa. Może to stereotypowe myślenie, także bardzo za nie przepraszam. W Szwecji to wszystko po prostu jakoś bardziej współgra. Tutaj niestety widać, że niektórzy są biedni a ceny w sklepach są z kosmosu. Kilogram papryki 7,5€, puszka coca-coli 2€ – 3€, piwo w knajpie 6€ – 7€ (w Joensuu udało mi się znaleźć bar z piwem za 3,3€ do godziny 19:00 ale tańszego – nie ma opcji), wino w kartonie prawie 10€ , jedzenie w restauracji od 10€ – 30€. Na targu najtańsze ciuchy były po 10€, zwykła czapka typu beannie 15€. Tak strasznie mnie to gryzło, że postanowiłam poszukać odpowiedzi wśród lokalsów.

LUDZIE

Oprócz tego, że ubierają się tak, jakby było im wszystko jedno (co w sumie całkiem mi odpowiada) są naprawdę otwarci. Słyszałam, że są chłodni i zdystansowani, ale póki co mam zgoła odmienne doświadczenia. Wydają się bardzo bezpośredni. Wybrałam się na koncert na wolnym powietrzu i od razu ktoś do mnie zagadał, jako, że byłam sama, proponując przyłączenie mnie do grupki znajomych. W ten sposób nawiązałam moje pierwsze fińskie znajomości (oprócz jednego malarza i jednego studenta pielęgniarstwa, który wyglądał jak młody, wychudzony Axl Rose, poznałam dwóch zakonników i jednego księdza, który właśnie przyjechał w odwiedziny bo na co dzień stacjonuje w Turcji). Wypytywałam ich o to, dlaczego w Finlandii jest tak drogo a jednak wydaje się, że społeczeństwo jest raczej biedne niż bogate. Wszyscy zgodnie mówili, że dla nich wcale drogo nie jest i na ceny nie zwracają po prostu uwagi. Oczywiście są w Finlandii ludzie biedni, ale chyba jednak znakomita część społeczeństwa po prostu tak wygląda, a wcale na niski poziom życia nie może narzekać. Niby słyszałam wielokrotnie, że w Finlandii ludzie mają depresję i jest to kraj o najwyższym odsetku samobójstw, a okazuje się, że od czterech lat zdobywa pierwsze miejsce w rankingu najszczęśliwszych państw na świecie. O co więc chodzi?

ŻYCIE W FINLANDII

Wszyscy wiemy, że w Finlandii muszą radzić sobie ze srogimi zimami i brakiem słońca zimą. W języku fińskim mamy jedno wyrażenie, które w luźnym tłumaczeniu oznacza „ten, który uśmiecha się bez powodu” i nie jest to komplement. To wszystko jakby sugeruje nam, że raczej nie mamy do czynienia z zadowolonym z życia społeczeństwem. Sami Finowie byli zszokowani, że są aż tak szczęśliwym narodem! Jakie czynniki brane są pod uwagę w corocznym badaniu? PKB na mieszkańca, wsparcie społeczne, oczekiwana długość życia, swoboda dokonywania wyborów życiowych, hojność i poziom korupcji. We wszystkich Finlandia wypada świetnie.

W Finlandii edukacja jest darmowa i na najwyższym poziomie (w raporcie wydawnictwa Pearson, dotyczącym poziomu edukacji na świecie Finlandia była na pierwszym miejscu, Polska na czternastym). Rząd zapewnia uczniom jeden ciepły posiłek dziennie i w młodszych klasach podręczniki i materiały do nauki. Finlandia została uznana za najbardziej piśmienny naród w roku 2016 oraz najbezpieczniejszy kraj na świecie według raportu Światowego Forum Ekonomicznego z 2017 roku. Wygląda więc na to, że to idealne miejsce do założenia rodziny. Oprócz darmowej edukacji, Finlandia swoim obywatelom zapewnia również darmową opiekę zdrowotną i z tego co słyszałam, nie tylko bezpłatną ale przede wszystkim na bardzo wysokim poziomie.

Jeśli interesuje Was temat edukacji to polecam przeczytać poniższe artykuły (w języku angielskim)

10 powodów dla których fiński system edukacji jest najlepszy na świecie

System edukacji ogólnie 

Jeśli chodzi o koszty życia, to według wszelakich stron internetowych dla studentów, na skromne (prze)życie będziemy potrzebować miesięcznie około 700 – 900€. Oczywiście zależy to również od miejsca (Helsinki są najdroższe, na miesiąc będziemy potrzebować 980– 1,580wliczając koszty zakwaterowania) oraz naszych osobistych potrzeb. Przykładowe zestawienie średnich cen w Helsinkach znajdziecie tutaj.

Poza tym Finowie, podobnie jak Szwedzi, uwielbiają spędzać czas na powietrzu, które w północnym regionie Finlandii, Laponii, jest najczystsze na świecie – spacery, piesze wędrówki, jazda na rowerze, kajaki. Dzięki temu, że na dość dużej powierzchni mieszka tak mało osób, wszyscy mogą cieszyć się dziką przyrodą. Jeśli chodzi o zimę, to przeraża ona chyba tylko nas – obcokrajowców. Finowie sami przyznają, że nauczyli się żyć z porami roku i zima to dla nich nie ograniczenie – nawet przy ujemnych temperaturach, dalej z chęcią wskakują na dwa kółka i pedałują z przyjemnością. A do tego przecież dochodzi cała gama nowych możliwości – łyżwy, narty czy psie zaprzęgi! W parkach narodowych (których na terenie całego kraju znajdziemy aż 40) często mamy darmowy dostęp do sauny i możemy bezpłatnie biwakować w wyznaczonych do tego miejscach. Jeśli należmy np. do klubu kajakowego mamy możliwość darmowego wypożyczania kajaków.

Tutaj podrzucam link do artykułu z ciekawostkami na temat warunków życia w Finlandii 

ZAROBKI

Finowie zarabiają średnio między 3500 i 4000i mają dość wysokie zasiłki i zapomogi od państwa. 25% populacji zarabia mniej niż 2480€, a 75% więcej niż 2480€, z drugiej strony 75% zarabia mniej niż 11600ale aż 25% zarabia więcej niż 11600. Im lepsze mamy wykształcenie i więcej lat doświadczenia, tym wyższe będą nasze zarobki. Generalnie da się tutaj żyć na jako takim poziomie nawet, jeśli nie pracujemy. Na urlopie macierzyńskim, przez pierwsze trzy miesiące dostaniemy pełną wypłatę a przez kolejnych sześć 75%, później jest trochę gorzej.

Jeśli interesuje Cię temat zarobków, zachęcam do rzucenia okiem tutaj – i tutaj; dowiesz się między innymi ile dni urlopu przysługuje Finom, ile godzin tygodniowo muszą pracować, jaka jest średnia stawka godzinowa, ile zarabia się w różnych profesjach, branżach czy nawet miastach.

SAUNA

Podobno w Finlandii znajdziemy 2 miliony saun. Obecnie praktycznie każdy dom, mieszkanie, hotel czy nawet biurowiec, ma swoją saunę. Żeby naprawdę się nią nacieszyć, po nagrzaniu ciała do odpowiedniej temperatury koniecznie musimy wskoczyć do lodowatej zimnej wody (morsowanie również cieszy się w Finlandii niemałą popularnością), wytarzać się w śniegu lub po prostu wziąć zimny prysznic. Do tradycyjnej fińskiej sauny wchodzimy nago, całkiem bez ubrania i nie powinniśmy się wstydzić. W Finlandii nagość nie jest tematem tabu.

ALKOHOL

Podobnie jak w Szwecji, w Finlandii mamy do czynienia z częściową prohibicją. Alkoholi mocniejszych nie kupimy w każdym supermarkecie, a jedynie w specjalnych sklepach, o prostej nazwie Alko. Całe szczęście, w dowolnym sklepie kupimy zwykłe piwo, a nie jak w Szwecji, tylko takie, którego moc nie przekracza 3,5%. Niestety ceny piwa są zabójcze, podobnie jak alkoholu ogólnie. Finowie znani są z zamiłowania do procentów, które pięknie podsumowuje ich narodowe powiedzenie – „kropla Cię nie zabije, a w wiadrze nie utoniesz”. Jeśli chodzi o roczne spożycie czystego alkoholu etylowego (100%) na głowę, Finlandia w rankingu wcale nie jest bardzo wysoko (dla porównania – Polska jest na miejscu 20, Hiszpania 39, Finlandia 32). Picie napojów wyskokowych jest jednak nadal uznawane za jeden z problemów Finlandii. Jeśli chodzi o narkotyki zdania są podzielone – z jednej strony, najnowsze badania wskazują na wzrost spożycia narkotyków w czasie pandemii, z drugiej nadal podaje się, że statystyki nie są niepokojące.

Skoro już mowa o problemach ze zdrowiem to taka ciekawostka – ponad 50% dorosłej populacji walczy z nadwagą.

JĘZYK

To prawdziwa zagwozdka. Nie jest podobny do żadnego języka, może ewentualnie odrobinę do estońskiego i dalsze pokrewieństwo łączy go z węgierskim. W przeciwieństwie do polskiego, w którym, jak zauważyli moi hiszpańscy znajomi, w słowach królują spółgłoski, w fińskim mamy nadmiar samogłosek. Zaskoczyło mnie, że w języku fińskim mamy aż 15 przypadków. Poza tym Finowie uwielbiają łączyć słowa, podobnie jak Niemcy. Oficjalnie, najdłuższym fińskim słowem jest epäjärjestelmällistyttämättömyydelläänsäkäänköhän, które ma dość abstrakcyjne znaczenie (możecie o tym przeczytać tutaj)

PRZEMYSŁ

Chociaż większą część powierzchni kraju pokrywają lasy to przemysł leśny znajduje się dopiero na trzecim miejscu, po metalurgicznym i chemicznym. W Finlandii bardzo rozwinięta jest branża IT i chyba wszyscy pamiętamy nieśmiertelne telefony Nokia, które również pochodzą z Finlandii. Podobno firma Nokia wypuściła również na rynek gumowe kalosze, o podobnej żywotności do swoich legendarnych telefonów.

Copyright © 2019 ArteCaravana. All rights reserved. Designed by ArteCaravana